Bartłomiej urodził się 13 listopada 1997 roku. Od drugiego miesiąca życia choruje na astmę i alergię. Z tego też powodu bywał często w szpitalu. W 2000 roku urodził nam się drugi syn Tobiasz, który jak na razie jest okazem zdrowia.

Prawdziwe problemy zaczęły się w 2006 roku, kiedy to ojciec dzieci zostawił nas bez środków do życia, za to z długami.

Zaczęła się walka z urzędami i sądami o jakiekolwiek pieniądze na życie. W efekcie przyznano alimenty na dzieci, które otrzymujemy z funduszu alimentacyjnego, gdyż ojciec nadal nie łoży na utrzymanie synów. Powoli zaczęliśmy sobie układać życie, kiedy spadł na nas kolejny cios. Diagnoza jaką postawiono Bartkowi w 2009 roku brzmiała: dystrofia twarzowo – łopatkowo – ramienna. Do tego okazało się, że Bartkowi nie domyka się komora serca. Zaczęła się batalia o zdrowie i życie syna. Do tej pory korzystaliśmy tylko z rehabilitacji jaką zapewnia NFZ, gdyż na prywatne zabiegi nas nie stać.

Bardzo proszę wszystkich o udzielnie wsparcia mojemu synowi. Każda złotówka wpłacona na jego leczenie, czy to z 1% podatku czy w każdy inny sposób, pozwoli mu jak najdłużej żyć normalnie i oddali przyszłość na wózku inwalidzkim.

Za okazane współczucie i wszelką pomoc wspólnie z Bartkiem serdecznie dziękujemy!

Pieniądze można wpłacać na konto:
Bank Spółdzielczy Świerklaniec 83 8467 0001 0000 3522 2000 0001, z dopiskiem „ Bartłomiej Bryłka”